6 października 2014

Chomikowane kosmetyki, czyli co zalega na w mojej łazience. Część I: Pielęgnacja twarzy.

kosmetyki do pielęgnacji twarzy

Do napisania tego posta nakłoniło mnie, moje przerażenie po zestawieniu wszystkich kosmetyków zalegających w mojej łazience. Uważam, że nadszedł najwyższy czas na zapanowanie nad tym nieładem i wprowadzeniem porządku na kosmetycznych półkach moich łazienkowych czterech ścian. Początkowo przymierzałam się do zrobienia zbiorczego projektu denko, lecz zmieniłam nieco taktykę. Postanowiłam przedstawić kosmetyki w poszczególnych blokach tematycznych, związanych z przeznaczeniem produktów. I tak właśnie, zacznę dziś od zestawienia produktów, których używam/ używałam i odłożyłam w zapomnienie/ chcę zużyć. Ciekawych zapraszam do czytania :)




 Nie będę rozpisywać się obszernie na temat każdego z nich, aczkolwiek pokrótce podzielę się swoją opinią, wystawię ocenę i zadecyduję, czy dany produkt zakupię ponownie. A więc zaczynamy:

♥ OCZYSZCZANIE TWARZY 

mydło z aleppo

1. BOURJOIS Fresh Cleansing Gel
Tego produktu akurat zostało mi nie wiele, więc jestem w stanie określić jego działanie na mojej twarzy. Powiem tak, ja ogólnie lubię produkty firmy Bourjois. Ten żel jest według mnie całkiem w porządku.Zapach ma przyjemny, konsystencję dość lekką, łagodną. Jeśli chodzi o oczyszczanie to według mnie szału nie ma. Używałam go czasem też do zmywania mocniejszego makijażu i nawet sobie radził. Ja jednak wolę uczucie mocno oczyszczonej, wręcz bardzo odświeżonej twarzy. Przy moim typie twarzy sięgam raczej po produkty głębiej oczyszczające, natomiast gdybym miała cerę mniej problemową, z pewnością wróciłabym do tego kosmetyku. Uważam, że produkt jest jak najbardziej godny polecenia :)
Cena: ok. 11zł
Ocena: -4/5
Czy kupię ponownie: raczej nie

2. Nivea Visage, Pure Effect, Clean Deeper
Tu też się wypowiem. Produkt oczyszcza już głębiej niż poprzednio wspomniany. Uważam, że jak na swoją cenę jest dobrym produktem. Ma odświeżający zapach i przyjemnie myjące drobinki.
Cena: ok. 9 zł
Ocena: 4/5
Czy kupię ponownie: może

3. Rival de Loop, Clean & Care (Rossmann)
Póki co brak opinii, jeśli będziecie zainteresowani moją recenzją produktu, dajcie znać w komentarzu, a na pewno się pojawi. Konsystencją przypomina mi trochę ten z Bourjois.
Cena: ok. 6zł

4. Pasta Ziaja, liście manuka - pasta do głębokiego oczyszczania twarzy, przeciw zaskórnikom
Mimo, że niedawno zaczęłam używać tej pasty, mogę powiedzieć że bardzo mi pasuje. Głębokie oczyszczanie, czyli coś czego wymagam od przynajmniej jednego produktu w mojej pielęgnacji twarzy. Mam nadzieję, że moja opinia się nie zmieni, i produkt nadal będzie dobrze dogadywał się z moją cerą.
Cena: ok. 9zł

5. Zjaja, ulga - peeling enzymatyczny do skóry wrażliwej
Nie jestem fanką peelingów enzymatycznych, więc nie mam dobrego porównania. Według mnie jest przeciętny, lecz za mało razy go stosowałam by wyrobić sobie o nim rzetelną opinię.
Cena: 9zł

6. Dermika, Pure, Łagodny peeling enzymatyczny z keratoliną i białą glinką.
Produkt czeka w kolejce do testowania :)
Cena: 29 zł

7. Lirene Dermoprogram, głęboko oczyszczający peeling gruboziarnisty.
Kupiłam go ze względu na grube ziarenka peelingujące. Póki co nie specjalnie się polubliliśmy, choć to wynika chyba z tego, że produkt nie jest przystosowany do mojej cery. Może go komuś oddam, ale jeszcze zastosuję na kilka aplikacji.
Cena: ok. 12zł

8. Mydło z Aleppo
Ten produkt już od dłuższego czasu gości w mojej kosmetyczce. Mimo, że nie zdziałał u mnie wielkich cud, muszę przyznać, że dla mnie jest produktem bardzo dobrym. Oczyszcza przyzwoicie, dobrze działa na cerę problematyczną, do tego jest bardzo wydajny. Aczkolwiek jako, że jest to mydło, to nie każdy jest przekonany do jego stosowania. Osobiście polecam.
Ocena: 4/5
Czy kupię ponownie: tak


♥ DEMAKIJAŻ TWARZY 

kosmetyki do demakijażu twarzy

9. Eveline, nawilżający płyn micelarny
Jak na płyn micelarny, to nie jest to najlepszy jaki miałam okazję używać. Przy czym też nie wyrządził mojej cerze żadnej krzywdy. 
Cena: ok. 15 zł
Ocena: 3/5
Czy kupię ponownie: raczej nie

10. BIODERMA, płyn micelarny
Bardzo lubię wszystkie płyny micelarne z Biodermy. Nie wiem ile można by rozpisywać się na temat płynu micelarnego, według mnie naprawdę warto zainwestować w ten kosmetyk, w tym przypadku cena rzeczywiście idzie w parze z jakością. Na zdjęciu mała wersja Sensibo H2O, myślę że cena oscyluje około 10 zł, natomiast poza nią użyłam również pełną wersję Sensibo H2O oraz Sebium H2O. Polecam obie, natomiast Sebium H2O odpowiadało mi bardziej.
Cena: duża butelka ok. 40zł
Ocena: 5/5
Czy kupię ponownie: tak

11. Garnier, Essentials, Płyn do demakijażu 2w1
Według mnie dobry płyn do demakijażu w dobrej cenie.
Cena: ok. 13zł
Ocena: 4/5
Czy kupię ponownie: raczej tak

12. Nivea, VITAL - tonik wygładzający dla skóry dojrzałej
Tutaj kosmetyk używany przez moją mamę, ale postanowiłam również o nim wspomnieć. Nie jest to pierwsza butelka tego produktu w naszym domu. Mama bardzo go lubi, zdecydowanie godny polecenia. 
Cena: ok. 20 zł
Ocena: +4/5

13. Nivea, dwufazowy płyn do demakijażu oczu
Mimo wielu słabych opinii, nie uważam aby był to najgorszy płyn do demakijażu. Jednak trudno dobrze go wymieszać i obydwie substancje nie zużywają się równomiernie. Przez co początkowo płyn działa gorzej, następnie gdy stopniowo proporcja olejku zaczyna przeważać w roztworze, produkt spisuje się nieco lepiej. Uważam, że cena trochę za wysoka jak na taki produkt.
Cena: ok. 16zł
Ocena: +3/5
Czy kupię ponownie: może

14. Ziaja ogórkowe mleczko do demakijażu
Widziałam sporo pozytywnych opinii na wizaż.pl. Jednak dla mnie produkt ten jest całkowitą klapą. Jest on bardzo tłusty, wręcz zapycha moją twarz, w dodatku kiepsko się wchłania. Mimo, iż producent pisze na opakowaniu, że jest on również do demakijażu oczy, u mnie zupełnie się nie sprawdza. Oczy mnie po nim pieką oraz robi się na ich powierzchni bardzo nieprzyjemna warstwa mleka. Jedyne plusy to w miarę przyjemny zapach i cena. Nie polecam...
Cena: 5-7zł
Ocena: -2/5
Czy kupię ponownie: nie


♥ NAWILŻANIE I ŻELE PUNKTOWE 


15. Beauty Formulas, On The Spot Treatment - żel punktowy na wypryski
Zacznę używać po wymęczeniu do końca mojej tołpy, o której zaraz :)

16. tołpa dermo face, sebio - punktowy koncentrat korygujący
Uwielbiam :) Jestem fanką fimy tołpa. Ten produkt spisuje się u mnie bardzo dobrze. Zazwyczaj po jednym lub dwóch zastosowaniach, wypryski znikają. Z tego co czytałam u niektórych występuje lekkie pieczenie po aplikacji, u mnie nic takiego nie miało miejsca - wręcz według mnie jest bardzo delikatny jak na koncentrat punktowy. Mimo niewielkiej pojemności jest dość wydajny. Niestety jest dość drogi, ale zdecydowanie wart swojej ceny. Polecam!
Cena: ok. 27 zł
Ocena: 5/5
Czy kupię ponownie: tak

17. Rossmann, Alterra, Aloe Vera Tagescreme (Krem na dzień do skóry wrażliwej)
Czasem używam go, ale w dni kiedy nie wychodzę z domu. Według mnie nie specjalnie nadaje się pod makijaż. Po nałożeniu mam dość nieprzyjemne uczucie na twarzy, coś pomiędzy lekkim zapchaniem i ściągnięciem, bardzo się lepi. Ze względu na dobry skład (aloes, olejek avocado, jojoba i migdałowy) używam go z nadzieją dobroczynnego działania na cerę (kojącego i gojącego). 
Cena.: ok. 12zł

18.  Garnier, Hydra Adapt, Matujący i odświeżający krem - sorbet do cery mieszanej i tłustej
Straszna klapa! Nie dość, że w ogóle nie matuje, to po nim cera wręcz świeci się jeszcze bardziej. Za każdym razem jak zastosowałam pod makijaż, skończyło się to niesamowitym świeceniem twarzy. Do tego wydaje mi się, że pojawiły się po nim wypryski. Widziałam dużo negatywnych opinii, i osobiście również nie polecam.
Cena: ok. 16 zł
Ocena: 1/5
Czy kupię ponownie: nie


♥ PIELĘGNACJA DODATKOWA

maseczki do twarzy

19. Algo, algi morskie
są to czyste algi morskie w proszku, producent podaje na opakowaniu kilka sposobów ich zastosowania. Produkt dość uniwersalny, bogaty w minerały i inne dobroci pozytywnie działające na naszą skórę. Ja stosuję je w formie maseczki. Kupiłam je w Biedronce na jakiejś promocji, wydaje mi się że nie za więcej niż 10zł. Polecam :)
Ocena: +4/5
Czy kupię ponownie: tak

20. Terraxis, Terractive, Souss - Massa (Marokański scrub pomarańczowy)
Zapach jest obłędny, aplikując peeling dosłownie czuję się jakbym była na wakacjach w Maroko. Bardzo dobrze oczyszcza i wykonuje przyjemny (ale również bardzo intensywny - mocne tarcie) masaż twarz, dzięki temu pobudza krążenie krwi i dotlenienie cery. Do tego zawiera witaminy A i C, sól morską, skórkę pomarańczy, olejek słonecznikowy, puder z pestek liczi i glicerynę. Saszetka starcza u mnie na znacznie więcej niż dwa użycia (jak sugeruje producent). Polecam!
Cena: ok. 10zł
Ocena: +4/5
Czy kupię ponownie: tak

21. Eveline, Bio Hyaluron 4D, Wygładzający gruboziarnisty peeling do twarzy 3 w 1
W kolejce do testowania.

22. Dermika,  Maseczka oczyszczająca do cery tłustej i mieszanej `Perfekcja`
Na etapie testowania. Póki co bez zarzutów, jest dość delikatna, łagodzi i delikatnie oczyszcza.
Cena: ok. 8zł
Ocena: 4/5
Czy kupię ponownie: tak
23. Rival de Loop, maska oczyszczająca
Produkt według mnie uniwersalny, w dobrej cenie, wielkich efektów nie pozostawia.
Ocena: 3/5
Czy kupię ponownie: nie

24. Beauty Face, Płatki kolagenowe 
W kolejce do testowania.
Cena: ok. 12 zł

25. Purederm, Collagen Eye Zone Mask (Kolagenowa maseczka na oczy)
Póki co jestem po pierwszym użyciu. Nie mam opinii, poza tym że sama aplikacja jest dość relaksująca. Produkt będę nadal testować. Plus za aż 30 sztuk.
Cena: ok. 10zł


Uff, nawet nie chcę patrzeć na godzinę. Nieźle pochłonęło mi wypisywanie tych wszystkich kosmetyków. Ale dobrze, może zmotywuje mnie to do kupowania mniejszej ilości kosmetyków. Później brakuje okazji do ich stosowania. Mam nadzieję, że przypadną wam do gustu takie posty. Już planuję kolejną część zbiorową, mianowicie płyny i balsamy do ciała :)

Jeśli zainteresował Was jakiś produkt i chcecie dowiedzieć się czegoś więcej na temat jego działania, zapraszam do komentowania, z chęcią podzielę się swoim doświadczeniem :)

Ps.: Założę się, że to nie wszystkie kosmetyki do twarzy w moim domu, stopniowo udaje mi się odkrywać nowe skarby...

Dobranoc!

7 komentarzy:

  1. widzę, że nie tylko u mnie sa takie zapasy kosmetyczne, jakby nagle miały poznikać wszystkie drogerie:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, dokładnie, zapasy na wypadek apokalipsy :D

      Usuń
  2. No sporo tego masz w łazience :D
    Mam te płatki kolagenowe pod oczy Purederm, ale rozwaliło mi się w nich zamknięcie i trochę wyschły :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo tych kosmetyków :) Niektóre mnie zaciekawiły :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No, no noo pokaźna kolekcja :D Po przeczytaniu Twojej opinii cieszę się, że jednak nie kupiłam kremu z Garniera. Tak go chwalili na dziesiątą stronę...

    OdpowiedzUsuń
  5. Nono super. Kochana piękne zapasy xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Mini drogeria u Ciebie na półce :)

    Pozdrawiam

    http://fitfunmamarun.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń