26 października 2014

See By Chloe

See by Chloe - moje odkrycie zapachowe.

zapach see by chloe

Nareszcie zdecydowałam się na zakup nowych perfum. Ostateczny wybór padł na See By Chloe i zastąpi on teraz u mnie klasyczną Chloe, którą nadal uwielbiam, ale zmęczyła mnie trochę jej ciężkość. W sumie robię trochę na opak bo ten nowy zapach byłby bardziej adekwatny na wiosenno-letnie miesiące, a klasyczna Chloe na jesienno-zimowe :) Aczkolwiek jej zapach uwiódł mnie do tego stopnia, że w ogóle mi to nie przeszkadza. See By Chloe są bardzo świeże, słodkie, lekkie i ciężkie jednocześnie. Jak dla mnie idealne :) Do tego sam flakonik zaprojektowano na wzór klatek dla ptaków.

perfumy see by chloe

Opis producenta:

Nowe, pełne szyku perfumy to elegancki i energetyzujący kwiatowo-owocowy zapach. Kompozycja, której twórcą jest perfumiarz Michel Almairac, otwiera się świeżymi nutami bergamotki oraz kwiatu jabłoni, prowadzącymi do kwiatowego serca złożonego z nut jaśminu i ylang-ylang. Baza zapachu jest delikatna i waniliowo-piżmowa, z dodatkowymi akordami drzewa sandałowego.

A tak wyglądają nuty zapachowe:

Nuty głowy: bergamotka, kwiat jabłoni
Nuty serca: jaśmin, ylang-ylang
Nuty bazy: piżmo, wanilia, sandałowiec

skład perfum see by chloe

Douglas o See by Chloé:
Zapach zaprojektowany przez wybitnego perfumiarza Micheal Almairaca uwodzi kwiatową mgiełką jaśminu i kwitnącej jabłoni, błądzącą między akordami swieżej bergamotki i kremowych nut wanillii.

Zapach zdecydowany i uwodzicielski, dedykowany kobietom śmiałym i oryginalnym.



Wczoraj akurat tak się złożyło, że piekłam szarlotkę i po powąchaniu perfum od razu zgadłam, że jest tam kwiat jabłoni :) Jeśli macie podobne upodobania zapachowe, to polecam powąchać ten zapach w drogerii. Mój flakonik wody perfumowanej kupiłam za 199zł (30 ml) w Douglasie.

Pozdrawiam! 


18 komentarzy:

  1. Buteleczka faktycznie wygląda jak klatka dla ptaków :)
    Jestem ciekawa zapachu, choć nuty bazy tak średnio mnie przekonują, bo to nie moje zapachy :P Ale reszta mi pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam się na wybieraniu perfum :D Jak potrzebuję to zwykle udaje mi się za pierwszym podejściem wybrać najbardziej pasujący mi zapach. Nuty głowy, serca, cuda wianki :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Na perfumach się nie znam ale choruje na lacoste niestety nie stać mnie :< 300 zł na perfumy to jak na moje możliwości za dużo.
    Podejrzewam że nie tylko Mi i Tobie przydałby się guzik magiczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tańszych perfum ostatnio swoim zapachem zaskoczyła mnie jedna z zary, dokładniej taka w ciemno czerwonym flakoniku w kształcie serca, można ją dostać za chyba 50 zł i też mam zamiar ją kupić :)

      Usuń
  4. kiedys na pewno go kupię, bo zapach ma faktycznie piękny!

    OdpowiedzUsuń
  5. chyba nigdy nie wpadla mi w rece.... mam problem z wyborem perfum, lubie eksperymentowac... teraz szukam czegos z nuta wanilli i nie moge nic znalezc... ale moimi faworytami z perfumow to D&G light blue, Juicy couture Viva la Juicy i Jimmy Choo classic :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja się przerzuciłam na drobnoziarniste. Teraz moim sercem włada pasta z Ziaji, więc polecam :)

    Perfum jeszcze nie miałam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. liście manuka? właśnie ją stosuję :)

      Usuń
  7. Musze sprawdzić jak pachnie bo wydaje się być super :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Opakowanie i flakon mi się nie podoba, ale może zapach jest fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w pierwszej chwili opakowanie też nie przykuło szczególnie mojego wzroku, ale wystarczyło że poczułam zapach :)

      Usuń
  9. Nie wiem jak pachnie ale flakonik jest uroczy, taki prosty;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wrecz kocham zapach jasminu, jak rosl na drzewach to za kazdym razem musiala chcoiaz na chwilke przystanac i wachac:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ohh pamiętam ten zapach jak stawał się nowością. Wtedy pracowałam w perfumerii i ubóstwiałam go. Jednak zapach nie zapadł mi w pamięć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może czas przypomnieć sobie ten śliczny zapach :)

      Usuń