5 listopada 2014

Zamówienie ze sklepu skarbysyberii.pl

Rosyjskie kosmetyki - czy są warte uwagi?



Dzisiaj dotarło do mnie zamówinie ze sklepu internetowego www.skarbysyberii.pl. Już od dawna zbierałam się do zamówienia kilku kosmetyków produkcji rosyjskiej i pewnie jak u niektórych z Was pojawiły się pewne obawy. Myślę, że tutaj należałyby przewartościować niektóre poglądy i stereotypy, dlatego też zachęcona wieloma pozytywnymi opiniami postanowiłam zamówić trzy produkty, których brakowało w mojej domowej pielęgnacji. Wszystkie kosmetyki są z serii babuszki Agafii :)

Jak zaciekawiły Was te kosmetyki, zapraszam do dalszej części posta :)






Pierwszym z produktów na jaki się skusiłam jest Maska do włosów Agafii drożdżowa. Nie liczę tutaj na cud i nie wymagam od niej nie wiadomo jakich efektów, potrzebuję po prostu maseczki i mam nadzieję, że ta przypadnie mi do gustu, a skład jest zachęcający :). Już dość dłygo nie mogłam zdecydować się na żadną maseczkę, dlatego też (poza naturalnymi, produkcji domowej) jako maski używałam aktualnie posiadanych przeze mnie odżywek.

Informacje jakie znajdziemy na stronie www.skarbysyberii.pl o produkcie:

Drożdżowa maska to wspaniały sposób na przyspieszenie wzrostu włosów.Dzięki zawartości olejów z zimnego tłoczenia maska ułatwia rozczesywanie. Włosy stają się jedwabiste i pełne blasku.

Bez PEG i parabenów

Drożdże piwne (Yeast Extract) – zawierają biotynę (H) oraz witaminę B5 (źródło kwasu pantotenowego),które przywracają włosom sprężystość ,hamują wypadanie włosów i ich siwienie, przyspieszają wzrost
Sok brzozowy (Betula Alba Juice) – nadaje włosom blasku ,objętości ,wzmacnia je,stymuluje ich porost,a także pomaga usunąć łupież
Oman wielki (Inula Helenium Extract) –działa antyseptycznie i przeciwbakteryjnie
Mącznica lekarska (Arctostaphylos Uva Ursi Extract) – równoważy gospodarkę tłuszczową naszej skóry,działa przeciwbakteryjnie i antyseptycznie
Ostrosept plamisty (Silybum Marianum Extract) – oprócz działania leczniczego ma działanie pielęgnacyjne i opóźnia efekty starzenia

Oleje z zimnego tłoczenia :
Olej z kiełków pszenicy ( Triticum Vulgare Germ Oil)- wpływa kondycjonująco na skórę i włosy: kwas linolowy,witamina E, ceramidy posiadaja właściwości nawilżające,ujędrniające i wygładzające,stymuluje mikrokrążenie. Chroni przed nadmierną utratą wody oraz promieniowaniem UV
Olej z nasion białej porzeczki (Ribes Aureum Seed Oil)-intensywnie odżywia włosy, wykazuje działanie przeciwzapalne
Olej z orzeszków cedrowych (Pinus Siberica Cone Oil)- bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe oraz witaminę E oraz witaminy z grupy B. Poprawia kondycje włosów ,wzmacnia je ,przeciwdziała wypadaniu,zwalcza łupież,ogranicza łojotok
Olej z owoców dzikiej róży (Rosa canina Fruit Oil)- działa przeciwbakteryjnie, odżywia,nawilża i uelastycznia włosy



Sposób użycia:
nanosimy maskę na czyste, wilgotne włosy. Równomiernie rozprowadzamy na całej długości aż do podstawy włosa. Po 1-2 minutach zmywamy wodą.


SKŁAD (INCI): Aqua with infusions of: Yeast Extract, Betula Alba Juice; enriched by extracts: Inula Helenium Extract, Arctostaphylos Uva Ursi Extract, Silybum Marianum Extract, Cetrionium Chloride, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Guar Gum, ; cold pressed oils: Triticum Vulgare Germ Oil, Ribes Aureum Seed Oil, Pinus Siberica Cone Oil, Rosa Canina Fruit Oil, Ascorbic Acid, Panthenol, Glucosamine, Citric Acid, Parfum, Benzoic Acid, Sorbic Acid

Pojemność opakowania: 300ml
Cena: 12,54 PLN


Drugi produkt to Lekki olejek do masażu. Ostatni jaki testowałam to ten z papają z Alterry i mimo, że bardzo go lubię to jest on dla mnie troszeczkę za gęsty i ma zbyt intensywny zapach. Postanowiłam więc wypróbować czegoś delikatniejszego. Ten miałam już okazję wąchać i jak dla mnie zapach jest niemalże niewyczuwalny, choć przebija się lekka nuta ziół, co dla mnie jest dużym plusem bo czegoś takiego szukałam. Ma on bardzo rzadką konsystencję więc z jednej strony się cieszę, że łatwo będzie się rozprowadzał na skórze, zobaczymy jak to będzie z wydajnością. A do tego same naturalne składniki - co się ceni :)

Na stronie znajdziemy takie informacje:

Dzięki unikalnej recepturze lekki olejek zachowuje wszystkie dobroczynne właściwości ziół, szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy na skórze.

Wchodzący w skład olej z białej róży sachalińskiej , będący skarbnicą witamin A i C, regeneruje, oraz wygładza skórę. Olej z orzechów laskowych bogaty w witaminy A, F i E zapewnia długotrwałe nawilżenie , zmarszczki zostają wygładzone , skóra zyskuje miękkość, gładkość dzięki olejowi z pestek malin. Organiczny olej z ogórecznika jest silnym przeciwutleniaczem, regeneruje oraz utrzymuje elastyczność skóry.

Produkt zawiera 100% naturalnych składników.



Zalety produktu:

- ekstrakty testowane w centrum certyfikacji i kontroli departamentu leków
- produkt został przebadany klinicznie
- nie zawiera: parabenów, formaldehydów i olei mineralnych
- łatwe, wygodne w użyciu opakowanie 
- maksymalna zawartość naturalnych składników
- brak syntetycznych aromatów i barwników


Sposób użycia: Na suchą skórę nanosimy niewielką ilość olejku delikatnymi masującymi ruchami.

Skład(INCI): Organic Borago Officinalis Seed Oil (organiczny olej z ogórecznika), Rosa Canina Seed Oil (olej z dzikiej róży), Corylus Avellana (Hazet) Seed Oil (olej z orzechów laskowych), Rubus Idaeus (Raspberry) Seed Oil (olej z pestek malin), Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil (olej z nasion słonecznika)

Pojemność 170 ml
Cena: 10,74 PLN


I ostatni z kosmetyków jakie zamówiłam - Krem-Balsam Agafii do Rąk z Jonami Srebra. Wykańczam właśnie swoje dwa garniery - różowy i czerwony. Myślę, że to może być ciekawa alternatywa, zobaczymy jak się sprawdzi :)

O produkcie na skarbysyberii.pl:

Krem-balsam do rąk został stworzony według oryginalnej syberyjskiej receptury zielarki Agafii Jermakowej. Dzięki unikalnej kompozycji leczniczych roślin krem dba o skórę rąk skutecznie gojąc drobne rany i podrażnienia. Dzięki delikatnej konsystencji łatwo się wchłania, wygładza i tonizuję skórę.

Srebro koloidalne (Ag ,łac. Argentum) - preparaty zawierające srebro wpływają na pracę gruczołów łojowych oraz niszczą większość bakterii mogących wywoływać stany zapalne skóry (zapalenie mieszków włosowych, trądzik pospolity, itp.). Stymulują także proces regeneracji komórek, chronią skórę przed wpływem szkodliwych czynników zewnętrznych (wiatr, kurz, mróz). Srebro nie tylko reguluje wydzielanie łoju, utrzymując zbyt suchą lub zbyt tłustą skórę w stanie równowagi, ale zapewnia również prawidłowy poziom nawilżenia naskórka.


Składniki:

Olej słonecznikowy (Helianthus Annuus Seed Oil)- posiada właściwości przeciwzapalne i antyoksydacyjne, zawiera dużo kwasów tłuszczowych, woski, fosfolipidy oraz witaminę E. Doskonale zmiękcza naskórek, regeneruje i wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry.

Babka zwyczajna (Plantago Major Leaf Extract)- zawiera garbniki, flawonoidy, substancje śluzowe, pektyny, krzemionkę, cynk, potas, magnez, witaminy A, K, C oraz glikozydy irydoidowe – aukubinę i katalpol. Glikozydy te w znacznej mierze decydują o leczniczych właściwościach babki. Aukubina ma działanie przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwzapalne. Dzięki zawartości witamin C i K babka zwiększa krzepliwość krwi i uszczelnia naczynia krwionośne. Skuteczna w przypadku wszelkich ran, owrzodzeń, ukąszeń, oparzeń, otarć, wysypek, stłuczeń i opuchlizn. Przyspiesza oczyszczanie skóry, zwęża rozszerzone pory, uelastycznia skórę, idealna w pielęgnacji podrażnionej i alergicznej skóry.

Sok z liści aloesu (Aloe Barbadensis Leaf Extract)- ma silne właściwości kojące, antybakteryjne i nawilżające. Saponiny, które zawiera mają działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe i przeciwgrzybicze. Idealny w pielęgnacji suchej, pękającej skóre, a także odwodnionej i zanieczyszczonej. Reguluje wilgotność, przyspiesza regeneracje skóry, opóźnia procesy starzenia i wspomaga mikrokrążenie.

Miodunka plamista (Pulmonaria Officinalis Extract)- reguluje metabolizm skóry, wzbogaca ją witaminą, wygładza i zmiękcza. Ma działanie przeciwzapalne i antyseptyczne.

Panthenol - jest pochodną witaminy B5 a ze względu na swoją stabilność od dawna jest stosowany w kosmetyce. Jest on jedną z substancji, której nie wyparły żadne nowości, po prostu jest on niezastąpiony. Działa silnie przeciwzapalnie, łagodzi podrażnienia, przyspiesza regenerację, jest nietoksyczny i nie wywołuje podrażnień. Nawilża, zmiękcza naskórek, bardzo łatwo się wchłania, poprawia kondycje skóry.

Sposób użycia: Krem wmasować w paznokcie i skórę dłoni. Stosować kilka razy dziennie, zwłaszcza po myciu rąk.

Skład (INCI): Aqua, Helianthus Annuus Seed Oil, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Ceteareth-20, Stearic Acid, Vegetable Oil, Isopropyl Palmitate, Dicaprylyl Ether, Plantago Major Leaf Extract, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Pulmonaria Officinalis Extract, Panthenol, Parfum, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Silver Citrate

Pojemność opakowania 75ml
Cena: 9,68 PLN
 

A tu mała niespodzianka. Do zamówienia dołączono prezent - "Szmaragdową" Maskę Kosmetycznę z Rumiankiem i Melisą. Jestem bardzo ciekawa jej działania, bo stosowałam już chyba wszystkie glinki poza zieloną, a tę właśnie można znaleźć w tej maseczce :)

A na stronie przeczytamy o niej:

Szmaragdowa maska na bazie zielonej glinki zatrzymuje wilgoć w skórze, wygładza zmarszczki, przyspiesza naturalny proces regeneracji komórek, nasyca skórę witaminami, przywraca jej jędrność i elastyczność.

Maska na bazie zielonej glinki wygładza drobne zmarszczki i jednocześnie zapobiega ich przedwczesnemu pojawieniu się, normalizuje procesy przemiany materii w komórkach skóry, zmiękcza i tonizuje ją. Dzięki połączonemu działaniu ekstraktów rumianku i melisy zostaje przywrócona równowaga hydro lipidowa skóry oraz fizjologiczne funkcje, zmniejszeniu ulegają opuchlizny i stany zapalne. Regularne stosowanie „Szmaragdowej” maski to doskonały sposób aby zachować młodość i piękno skóry.

Zielona Glinka- pochodzi ze skał krzemionkowo – aluminiowych, jest wydobywana spod ziemi, a ponieważ znajduje się bardzo głęboko nie ulega wpływom cywilizacji i zatrucia środowiska naturalnego. Posiada około 20 soli mineralnych takich jak sole krzemu, magnezu, wapnia, potasu, fosforu, sodu, a także wiele mikroelementów i pierwiastków śladowych m. in. selen, cynk.
Zielona glinka posiada właściwości oczyszczające, regenerujące, odżywcze i wzmacniające. Dezynfekuje skórę, wchłania zanieczyszczenia. absorbuje sebum, bakterie i toksyny, zamyka rozszerzone pory i zapobiega tworzeniu się zaskórników, przyspiesza gojenie się ran. Doskonale działa również na skórę dojrzałą, zniszczoną lub skłonną do zmarszczek. Odżywia ją, wygładza delikatnie złuszczając naskórek, regeneruje i wzmacnia.



Zalety produktu :

- skutecznie wygładza zmarszczki
- tonizuje skórę
- przywraca równowagę hydro lipidową skóry

Sposób użycia:
Zawartość saszetki rozprowadzamy w ciepłej wodzie do konsystencji śmietany i nanosimy na skórę. Po upływie 10-15 minut zmywamy wodą i nanosimy odpowiedni dla skóry krem. Zaleca się stosować maskę 2-3 razy w tygodniu.

Skład (INCI): Kaolin (Zielona Glinka), Chamomilla Recutita Extract (ekstarkt z rumianku), Melissa Officinalis Extract (ekstrakt z melisy).

Pojemność : 60 g
Cena: 4,90 PLN

To wszystko na dziś. Niedługo zacznę testować te kosmetyki i podzielę się z wami swoją opinią.

A Wy testowałyście te kosmetyki? Jakie są wasze wrażenia?

Pozdrawiam! :)

22 komentarze:

  1. Fajne nowości, będę czekać na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej oczywiście zaciekawiła mnie maska do włosów :) Jestem ciekawa jakby się u mnie sprawdziła :) Nigdy nie miałam kosmetyków tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Matko jedyna, jakie piękne zdjęcia! Bardzo wyczerpująca recenzja, przed zamówieniem z ich strony na pewno do Ciebie zaglądnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Krem do rąk bym chętnie spróbowała, ale wszystko jest bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie testowałam, nie słyszałam nawet, ale wyglądają bardzo obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam na konkurs z promowaniem blogów, wybieram 5 najlepszych i dodaję was na mojego bloga z krótkim opisem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kosmetyków rosyjskich jeszcze nie miałam, ale kuszą na blogach już od bardzo dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam olejki do masażu, nazbierało mi się ich sporo ale Twój także mnie zaciekawił.

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam ta pierwsza maske i bardzo lubiłam! : )

    OdpowiedzUsuń
  10. Najbardziej zainteresowała mnie maska, chyba muszę się w nią zaopatrzyć ;) Pozdrawiam
    http://littlemoodbook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo mnie ciekawią te ROSYJSKIE kosmetyki - słyszałam o nich wiele dobrego...

    OdpowiedzUsuń
  12. Musze w końcu się skusić na te kosmetyki, ciekawią mnie bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. pierwszy raz słyszę o tej stronie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. kuszące produkty gdyż dużo w nich naturalnych składników - a to lubię .

    OdpowiedzUsuń
  15. ciekawe, ciekawe, bardzo ciekawe kosmetyki! oczywiście jako włosomaniak zainteresowała mnie maska do włosów, olejek do ciała tez kusząco się zapowiada. Jestem bardzo ciekawa jak u Ciebie się sprawdzą kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam kilka produktów z tej serii. W szafce jeszcze mam balsam do włosów, którego nie używałam. :D Muszę w końcu przetestować. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. No kurcze, przyznam, że jestem ciekawa jak się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ostatnio coraz bardziej kusza mnie takie kosmetyki. Jedyne co mnie wstrzymuje przed zakupem to zapasy jakie posiadam. Teraz mam motywacje zeby szybko uporać sie z tym i siegnąć po cos dobrego dla ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mialam tylko zielona glinke, ale mysle ze wkrotce sie to zmieni ;))

    Mam identyczne odczucia co Ty. Niektore sa naprawde swietne, a innych sie wystrzegam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Great blog♥

    How about follow each other?
    I follow your blog. Waiting for you♥

    My Blog: http://juliemcqueen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń